serwisy tematyczne
Katalog rozwiązań
Newsletter
artykuly-8

18.08.2008
Praktyczne zastosowanie e-Procurement - Niemcy.
Profil kraju

Republika Federalna Niemiec.

 
 
Ludności ogółem dane za 2007 r.
 82 210 000 
Gęstość zaludnienia
230/km2
Powierzchnia całkowita
357 021 km2
Domena internetowa
.de
Wzrost PKB Q1 2008 do Q1 2007
1,4%
PKB per capita w USD za 2008
41 581 USD
Stopa bezrobocia styczeń 2008 r.
8,3%
Usługi w PKB gospodarki
67,8%
Procent osób (kobiet i mężczyzn) posiadający dostęp do komputera w domu.
71 %

Jest kilka powodów, dzięki którym na Republikę Federalną Niemiec należy patrzeć z innej perspektywy, a niżeli na inne kraje członkowskie. Przede wszystkim to wiodący gospodarczo kraj Unii Europejskiej i najważniejszy jej płatnik. Niemcy to trzecia potęga gospodarcza świata, kraj znany z doskonale rozwiniętej infrastruktury gospodarczej. RFN o czym warto pamiętać jest krajem o ustroju federalnym. Oznacza to nic innego, jak możliwość regulowania prawodawstwa dla każdego z landów osobno. Bardzo ściśle powiązanej jest to z e-Government, gdyż bez na pozór wspólnej polityki narodowej tworzenie osobnych pojedynczych rozwiązań dla danego landu może przysporzyć kłopotów na szczeblu centralnym.

Wartość niemieckich zamówień publicznych szacowana jest na 250 miliardów euro rocznie. Stanowi to 13 procent niemieckiego Produktu Krajowego Brutto. Dzięki lepszemu zarządzaniu procesem zamówień publicznych można zaoszczędzić 10 procent tej kwoty. Dlatego też, rząd federalny rozpoczął kroki prowadzące do lepszego wykorzystania procedur związanych z zamówieniami. Niemieckie zamówienia publiczne mają bogatą historię sięgającą XVII wieku. Wówczas to zamieniono feudalny układ władzy, polegający na przymusie świadczenia usług przez poddanych ówczesnym władcom na regulowane zamówienia publiczne dotyczące usług, dostaw i robót budowlanych. Pierwszym dokumentem regulującym zamówienia publiczne było zarządzenie hamburskie w sprawie robót budowlanych z 1617 roku. Początkowo istniały tylko ustne licytacje, ale w połowie XIX wieku w trakcie lat ewolucji zmieniły się w oferty pisane.

W okresie międzywojennym Niemcom udało się wprowadzić jednolite prawodawstwo regulujące tę sferę gospodarki nie była to jednakże ustawa, ale ujednolicone warunki zlecania i wykonywania świadczeń. W dodatku warunki, których można było nie stosować w praktyce, gdyż nie miały one rangi obowiązującego prawa. Jedynymi przepisami posiadającymi tego typu rangę były dokumenty BHO Bundeshaushaltsordnung, czyli rozporządzenia w sprawie budżetu oraz LHO Landeshaushaltsordnungen, a więc lokalne rozporządzenia.

Dzisiejsze niemieckie procedury są nakierowane przede wszystkim na zachowanie konkurencji, jak i przejrzystości postępowania, nalezało by dodać również - w dobie e-Procurement - oszczędności. Warte zaznaczenia jest, iż procedury dopuszczają bardzo różnorodne sposoby ustawiania kryteriów w danym przetargu. Preferencyjnie traktowane są np. zakłady pracy chronionej, czy inicjatywy wykazujące redukowanie bezrobocia.Wiodącym dokumentem dotyczącym rozwoju e-Government w Niemczech jest BundOnline 2005. Jego celem jest kreowanie polityki dotyczącej ucyfrowania wszystkich usług publicznych, jakie przydają się obywatelom w ich codziennym życiu. Rząd federalny, poprzez portale internetowe w roku 2005 wprowadził 450 cyfrowych usług.

Prace implementujące w/w dokument rozpoczęły się w listopadzie 2001 roku, kiedy to Minister Spraw Wewnętrznych RFN zaprezentował na forum Rady Federalnej raport w tej sprawie. Dziś dokument jest ewolucją kilku poprzednich, do których dopisywano kolejne elementy jak np. optymalizację użytkowania federalnych portali internetowych, czy redukcję kosztów za pośrednictwem „Deutschland online” – strategii integracji e-Government różnych szczebli.

Rozwiązanie rządowe

"Öffentlicher Eink@uf Online”, czyli zamówienia publiczne w sieci to projekt agencji zaopatrzenia należącej do Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych RFN, który zmierzał do zamiany papierowej procedury na elektroniczną. Celem nadrzędnym były jak w większości przypadków oszczędności oraz zwiększenie wydajności. Trzeba pamiętać, iż Niemcy nie przepadają jako społeczeństwo za radykalnymi zmianami, a tego typu posunięcie bez wątpienia takie było.

Proces został oparty o trzy główne bloki zawarte w poniższym schemacie. Każdy z elementów ma własny kierunek rozwoju jak i swoje cele.

 

Schemat wpływania na siebie elementów niemieckiego e-Procurement.

Procedury wykonywane po stronie administracji publicznej czy w tym przypadku urzędników federalnych oparte zostały o zasadę, jaką kierują się systemy informatyczne klasy workflow, czyli obiegu dokumentów. Liderzy projektu podkreślali istotność tego podejścia wyróżniając je od zwykłego stosowania komputerów. Mówili w przenośni, iż dokument elektroniczny ma powstawać i krążyć cyfrowo, a nie tylko powstawać cyfrowo, a krążyć papierowo. Zaznaczali jak ogromnym wyzwaniem dla Niemców jest zmiana podejścia do elektronicznego dokumentu. Zaznaczali jednak, że to się musi dokonać, bo tylko dzięki temu możliwe stanie się ograniczenie kosztów, pełna statystyka dokumentacji, telepraca, itp. To właśnie dzięki tego typu aplikacjom zamówienia publiczne staną się szybsze, łatwiejsze i bardziej wydajne.

Rozwiązanie federalne e-Tenderig inaczej e-Procurement zostało pomyślane jako centralna strona internetowa, która stała się głównym medium kontaktu pomiędzy kupującym i sprzedającym. Strona łatwa w obsłudze nawet dla laika informatycznego z przeznaczeniem dla wszystkich poziomów administracji publicznej. Niemcy nie obawiali się wdrażając elektroniczne zamówienia publiczne o to, czy ktoś będzie z nich korzystał. Jako gospodarka bogata koszty zakupu komputera, czy dostęp do Internetu, – bo tylko tyle potrzeba oferentowi by stanąć do przetargu elektronicznego – nie były nigdy przeszkodą. Niemcy jedyne, czego się obawiali to konserwatyzmu w podejściu do nowości.

Wirtualny rynek, jaki zaimplementowało RFN dał nowe możliwości komunikacji służb cywilnych z dostawcami. Już nie trzeba było ograniczać się do pewnego kręgu zainteresowanych, ale spoglądać na cały rynek. Dzięki temu zwiekszono konkurencję i zminiejszono koszty. Tylko dzięki myszce i e-Katalogom, jakie udostępniali dostawcy, zamawiający mogli przeglądać potrzebne sobie towary i porównywać je pomiędzy dostawcami.

Rozwiązanie niemieckie Öffentlicher Eink@uf Online sygnowane jest wysokim poziomem bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo jak i wspominany wcześniej konserwatyzm są bardzo ważne dla obywateli Niemiec w obcowaniu z elektronicznymi dokumentami. Ponieważ wspomniany system zapewnia bezpieczeństwo na wysokim poziomie, Niemcy szybciej przekonali się do nowości.

RFN przedstawiła ustawę o podpisie elektronicznym już w 1997 roku, która zrównała odręczny podpis z sygnaturą elektroniczną. Niemieckie standardy w tym zakresie są wyjątkowo surowe i nakładają szereg wymagań programowych. Omawiane rozwiązanie „podparte” jest o dwa centra zaufania e-Podpisu świadczące usługi na terenie Niemiec i Austrii. Wdrożenie aplikacji napotykało na wiele raf poza tymi leżącymi w sferze mentalnej użytkowników, kłopotem był np. plug-in systemu z „martwymi” dokumentami pdf, jakie tworzone są za pomocą oprogramowania firmy Adobe.

W maju 2002 roku Federalna Agencja Zaopatrzenia przeprowadziła pierwszy e-Przetarg. Od tego czasu przeprowadzano średnio trzy procedury elektroniczne w tygodniu.

Rozwiązanie lokalne na przykładzie zastosowania rozwiązania MEDIA@Komm i projektu MEDIA@Komm - Transfer.

Jednym z pierwszych rozwiązań e-Governement w Niemczech, które posiada w swoich „modułach” elektroniczne zamówienia publiczne jest MEDIA@Komm. Jest to system informacyjny, który stosowany jest z powodzeniem w trzech modelowych regionach: 

  • Bremen.
  • Esslingen.
  • Nuremberg.
Narzędzie posiada bardzo dużo modułów służących do codziennej pracy administracji, między innymi są to:

  • Wirtualny dział planowania.
  • Elektroniczna rejestracja usług informacyjnych.
  • Biblioteki on-line.
  • e-Learning.
  • GIS (Geographic Information System).
  • e-Democracy.
  • e-Procurement.
  • e-Payment.

 Serwis internetowy dla regionu Bremen. 

Podsumowanie.

Niemieckie podejście do e-Procurement cechuje wyjątkowa dbałość o szczegóły. Nie ma w nim przypadkowości i wszystko jest na swoim miejscu. Niemieckie serwisy świadczące e-Procurement zaopatrzone są w ułatwienia dla osób niepełnosprawnych jak np. powiększanie czy zmniejszanie czcionki przez użytkownika. Niemcy organizują w Norymberdze coroczne wystawy rozwiązań ściśle związanych z e-Procurement pod nazwą e_procure&supply. Kolejne odbędą się Ostatnie odbyły się 6-7 maja 2009 roku.

Autor: Jakub Giza

Źródło: Beschaffungsamt: „Public Purch@sing Online”, Federal Statistical Office, Eurostat.



Wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności
Projekt: 2BITS